DIETA NA ODPORNOŚĆ
Dwa czy trzy przeziębienia w okresie jesienno – zimowym można uznać za normalne zjawisko. Nasz układ odpornościowy potrzebuje przecież takiego swoistego treningu aby właściwie zareagować w stanie prawdziwego zagrożenia.
Jeśli jednak przeziębienia przedłużają się albo często na nie zapadamy to znak, że nasz układ odpornościowy jest osłabiony. A co jest potrzebne aby działał bez zarzutu?
Warunki oczywiste ale nie zawsze łatwe do spełnienia (zwłaszcza dla zabieganych mieszkańców wielkich miast) to regularna aktywność czyli wykonywanie na co dzień umiarkowanych ćwiczeń fizycznych oraz świadomość, że odporność wzmacniają: światło słońca, czyste i świeże powietrze, czysta woda, unikanie długotrwałego działania wilgoci.
Należy pamiętać o korzystaniu w tym okresie z naturalnych suplementów takich jak wodorosty a zwłaszcza spirulina i chlorella, kiełki, zielone pędy pszenicy czy jęczmienia.
Także nadmiar wolnych rodników przyczynia się początkowo do spadku odporności, a później otwiera drogę do chorób cywilizacyjnych. Aby na bieżąco pozbywać się tych „intruzów” zaopatrujmy się stale w cenne bioflawonoidy – substancje roślinne, które podobnie jak witaminy muszą być dostarczone z pokarmem, nie umiemy ich sami wytwarzać a obfitują w nie warzywa i owoce. Działaniem profilaktycznym jest więc dieta czyli pełnowartościowe jedzenie, dbanie o rozmaitość potraw opartych na zbożach i warzywach, unikanie produktów rafinowanych, zjełczałych tłuszczów.
Gdy na dworze jest zimno warto pamiętać, że doskonałym zabezpieczeniem jest spożywanie ciepłych posiłków. Codzienną porcję płatków gotujmy więc w tym okresie, a zalane zimnym jogurtem, dadzą nam sycący, ciepły posiłek.
Dla poprawienia wyglądu takiego dania – a także naszego apetytu – możemy posypać je wiórkami kokosowymi i dodać świeże owoce np. winogrona, jeżyny.
Polecamy także na śniadanie kaszę kukurydzianą czy jaglaną z różnymi dodatkami – takie musli ale właśnie na ciepło. To doskonałe zabezpieczenie przed porannym chłodem.
Kawę możemy przygotować także nieco inaczej niż zwykle, taki jesienno – zimowy sposób:
na wrzątek wrzucamy po szczypcie cynamonu, zmielonych goździków i imbiru, parę kropel cytryny, zagotowujemy, do tego dodajemy kawę i gotujemy ok. 5 minut, przykrywamy na chwilę. Warto się przekonać, że taka kawa oprócz postawienia na nogi, ogrzewa i nastawia pozytywnie do nadchodzącego dnia.
Do pracy czy szkoły weźmy ze sobą garść wyłuskanych świeżych orzechów – teraz właśnie smakują wyjątkowo, a pomogą w lepszej koncentracji i doskonale zastąpią słodycze, po które sięgamy za często.
„Gęsta, pożywna, rozgrzewająca” taka jest charakterystyka obowiązujących teraz zup. Jako bazę do przygotowania pożywnego posiłku proponuję dynię – warzywo o pięknym, energetycznym, pomarańczowym kolorze: Do wywaru warzywnego dodajmy ugotowany wcześniej groch lub czerwoną soczewicę, rozgotowaną dynię i do takiej kremowej zupy pasują grzanki, makaron, ziemniaki, kasza wiejska lub mazurska, łyżka dobrego oleju. Do wykończenia takiej potrawy nie zapominajmy o zielonej pietruszce, czy drobno pokrojonej zielonej części pora.
Ważne są przyprawy: cayenne, chili, pieprz, czosnek – dodają smaku, poprawiają strawność i oczywiście rozgrzewają. „Królem” takiego oddziaływania staje się w tym okresie świeży imbir. Wystarczy mały kawałek kłącza utrzeć na drobnych oczkach tarki, ścisnąć w palcach i otrzymamy krople przyprawy doskonale dosmaczającej każdą pożywną zupę a także każdy napój, który ma nas rozgrzać.
Przy pierwszych oznakach przeziębienia, oprócz lipowo – malinowej herbaty, wypijmy na wieczór również szklankę ciepłej wody z sokiem imbirowym, a rano wstaniemy zdrowi!
Korzystajmy także z dostępnych świeżych przypraw takich jak majeranek, bazylia, oregano, tymianek, które doskonale uzupełnią nam zbożowe dania. Kasza gryczana ugotowana na sypko, podana z olejem lnianym i porcją surówki, jest dobrą propozycją na kolację
Pamiętając, że nasza odporność zależy od stanu naszych jelit zapewnijmy sobie codziennie trzy ciepłe posiłki, a także „dowóz” dobrych bakterii. Pokarmy w nie bogate to: kiszona kapusta, ogórki, fermentowane przetwory mleczne, chleb na zakwasie, a także produkty sojowe: tempeh, sos sojowy a zwłaszcza miso.
Stosujmy te zalecenia codziennie a nie będziemy mieli kłopotów z odpornością.





